Autor Wiadomość
Pusia
PostWysłany: Wto 0:05, 02 Lis 2010    Temat postu:

Przecież żartowalam Smile Myslałam,ze to widać.... Rolling Eyes
DADADA
PostWysłany: Pon 1:00, 01 Lis 2010    Temat postu:

A i owszem tyak to było, tylko jak bys nazwała ewqentualne potomstwo i do jakiej rasy byś to zgłosiła? Na szczęście tym sie nie martwy bo Bantus pojechał wczoraj i wszyscy się cieszą, tylko on najmniej. Był zgaszony jak odjeżdżał, będzie mu jednak dobrze u Jessicy , to jest pewne.
Pusia
PostWysłany: Wto 16:44, 19 Paź 2010    Temat postu:

Ej tam ej tam , przeca chiłki uszlachetnialo sie szpicalmi Wink
margherita
PostWysłany: Pon 23:30, 18 Paź 2010    Temat postu:

super ze maluszek ma juz swoj kochany domek ...no i ze nie stracił swoich klejontów Wink
DADADA
PostWysłany: Pon 23:26, 18 Paź 2010    Temat postu:

owszem jaj by szkoda było, ale to nic w porównaniu z ewentualnym poczęciem szpicochihuahua. A powoli zbliża się jego dojrzałośc płciowa , cudownie więc że znalazł sie nowy właściciel.
Pusia
PostWysłany: Pon 11:30, 18 Paź 2010    Temat postu:

Szkda byloby jajej tego slicznoty Smile
DADADA
PostWysłany: Nie 22:19, 17 Paź 2010    Temat postu:

No tez odsapnęłam, bo już miał obiecaną kastrację, gdyby mu sie zostało u mnie. Jednym słowem jajka uratowane. Zostały chihuahua , ale tylko jedna suczka, więc bez problemu.
Dorota
PostWysłany: Nie 21:42, 17 Paź 2010    Temat postu:

Cieszę się, że maluch już ma własny, nowy dom.
Pusia
PostWysłany: Nie 14:42, 17 Paź 2010    Temat postu:

Brawo - to moze tam spotka się z co poniektorymi moimi białasami Smile
To ktos Ci jeszcze zostal , czy już nie masz dzieciakow ?
DADADA
PostWysłany: Nie 0:09, 17 Paź 2010    Temat postu:

I doczekałam się - Bantu odjeźdża do nowego domu. Zamieszka w miodzie płynącym Faterlandzie , czyli w Niemczech. Miejscowości nie powtórzę, bo to wyższa szkoła jazdy. Z moją znajomością niemieckiego nie ma szans. jednym słowem Bantu jedzie do ojczyzny przodków.
Pusia
PostWysłany: Czw 13:52, 02 Wrz 2010    Temat postu:

Koty zawsze maja przwództwo - chociazby dlatego ,ze żyja na wszystkich poziomach , a oprocz zębow maja takze pazury Smile
DADADA
PostWysłany: Czw 0:45, 02 Wrz 2010    Temat postu:

kuchnia felek takiej hierarhii jeszcze nie spotkałam. No zeby kot pierwszy????????? Toż to w głowie się nie mieści.
Gosia11010
PostWysłany: Śro 9:58, 01 Wrz 2010    Temat postu:

Faith napisał:
pewnie że jeden pies to mało Wink
kotek nie zrobił jeszcze porządku z chomikami Wink


Też tak myślę, ale moja druga połowa jeszcze nie jest "urobiona". Zobaczymy co czas przyniesie.
Koty chomików nie ruszają dopóki są w klatkach, poza tym Aramis ich pilnuje i nic bez niego przy nich nie mogę zrobić. Jak tylko usłyszy, że ruszam klatkami jest pierwszy i wtyka nochal w otwartą klatkę.
Jak zjawił się pies w domu jedna z kotek od razu go sobie ustawiła, dostał na dzień dobry i tak zostało. Stwierdziła, że w domu jest tylko jeden "prezes" - czyli ona potem pies, druga kotka a na samym końcu w hierarchii chomiki. Laughing
DADADA
PostWysłany: Pon 22:28, 30 Sie 2010    Temat postu:

Nie ma tak żle, bo to małe jęzory. Gorzej jak Milka z rana ( 6,00) wpadnie i uczucia swoje wylewa. Jest gorsza niż najgłośniejszy budzik.
Pusia
PostWysłany: Nie 21:12, 29 Sie 2010    Temat postu:

Oj, cieplutko, tylko nie lubie rozlizywania oczu i nosa o 5-tej rano Smile

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group