Forum forum miłośników rasy Strona Główna forum miłośników rasy
SZPICE WILCZE I NIE TYLKO
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

mały śpioszek

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum miłośników rasy Strona Główna -> Szpic miniaturowy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Justyna




Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:38, 30 Sie 2016    Temat postu: mały śpioszek

Witam,
jestem od miesiąca posiadaczką trzymiesięcznego szpica miniaturowego. Chciałabym zapytać o kilka rzeczy:
1. Czy Wasze maluszki lub pieski tak dużo śpią? Bo mój troszkę się pobawi, powygłupia (naprawdę to trwa krótko) , a później spanie, można powiedzieć, że prześpi pół dnia i całą noc. Mam się czego obawiać?
Warto zauważyć, że mały Pinki ma lekką anemię, z którą oczywiście walczymy dobrym jedzonkiem i zastrzykami (całe szczęście mały kocha jeść wszystko łącznie ze suchą karmą), a tydzień temu niestety dostał ataku padaczki bądź tężyczki, aczkolwiek przed tym wszystkim też lubił pospać.
2. Drugą sprawą jest wychodzenie na spacer, mały siada bardzo często, nie chce iść, a nagle jak coś go trafi to biega i chodzi, jednak to nie przychodzi tak od razu i nie zawsze. Jednak jeżeli pod blokiem czy w okolicy spotka psa to szaleje z nim. Czy Wy też ze swoimi pociechami macie taki żywot jak ja?
Pytam, bo nie wiem jakie są Wasze doświadczenia, ponieważ jak byłam w hodowli to wszystkie psiaki żywe, zadowolone, a mój smutne oczka miewa dość często i jest ogromnym śpiochem i uparciuchem. Nie wiem czy to ma związek z tym, że jest jeszcze mały, czy po prostu brakuje mu pieskiego towarzystwa? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
margherita
homo sapiens



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 2349
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puszcza Mariańska/Żyrardów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:00, 30 Sie 2016    Temat postu:

Może częstsze spanie spowodowane jest jego anemia najlepiej spytaj swojego hodowcy Smile
A poza tym wszystkie szpicki to uparciuszki i trzeba z nimi cwiczyć metodami pozytywnymi żeby chciały z nami współpracować. Wiec i w takim małym ciałku siedzi ogromna dusza Laughing
Ale co do szczegółów niech się wypowiedzi właściciele i hodowcy miniatur.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pusia
homo sapiens



Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 5254
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Slask

PostWysłany: Wto 19:16, 30 Sie 2016    Temat postu:

Jak czesto je ? Takie maluchy musza jesc czesto i czesto odpoczywac po okresie aktywnosci bo moga wpasc w hipoglikemie. No i czy nie za wczesnie na szaalenstwa z innnymi psami ? Piszesz , ze ma 3 miesiace, w tym okresie powinien otrzynmac ostatnie szczepienie. Ile wazy ? Bo im mniejszy, tym wiekszej troski wymaga. I najwazniejsze - czy kontaktujesz sie z hodowca i dzielisz sie swoim niepokojem ? Ten atak padaczki moze sugerowac np zespolenie wrotno-oboczne wątroby. Zrobilabym maluchowi rozszerzona biochemie krwi.Mocno podwyzszony amoniak sugeruje owa wade. Zrob to badanie. Mam nadzieje ze to nie to, choc z tego co piszesz- moze byc to mozliwe. Zla wiadomosc to taka ze u takich mikrych pieskow operacja ma znikome szanse powodzenia. Obym sie mylila co do diagnozy.
Zrob badania i napisz co z maluszkiem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pusia dnia Wto 19:38, 30 Sie 2016, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pusia
homo sapiens



Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 5254
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Slask

PostWysłany: Wto 19:42, 30 Sie 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna




Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:01, 31 Sie 2016    Temat postu:

Je co średnio co 3-3,5 godziny, dostaje Canivere na jagnięcinie (po Royalu strasznie się drapał), teraz w okresie anemii dostaję karmę na zmianę z białym serem oraz wołowiną. Waży 1,4 kg

Jeżeli chodzi o szaleństwa z psami, to w sumie "dopuszczam" go do piesków, a w sumie także szczeniąt sąsiadów, zresztą nie widzę potrzeby izolowania go skoro wtedy zachowuje się jak na szczeniaka przystało, a nie leniuchowanie. I kiedy się tak rozusza to już chodzi na smyczce normalnie. Warto zauważyć, że parę lat temu miałam yorka z ogromnym "adhd", a ten jest naprawdę ogromnym przeciwieństwem.

Z hodowcą owszem dzielę się niepokojem, dlatego też po calym zajściu, byliśmy wspólnie u zaufanego weterynarza hodowcy - tam okazało się że z serduszkiem wszystko w porządku, ponieważ u mnie w miasteczku mojego piesia uratował lekarz technik (weterynarza do którego chodzimy, nie było wtedy), który stwierdził, że były to arytmie serduszka (a'la zawał) i gdybyśmy tak szybko nie dotarli byłoby ciężko (jedyną czynnością jaką piesek przejawiał, kiedy już jechaliśmy do weterynarza było tylko bicie serca, a zaczęło się od tego ze przez kilka minut się trząsł i nie chciał zejść ze mnie, zapierał się koszulki, a po chwili jak próbowałam go położyć na ziemi okazało się, że nie potrafi się utrzymać na łapkach a po momencie zaczęło się wycie i odleciał). Hodowca obstawia, że to mógł być atak tężyczki,weterynarz hodowcy także lub spadek cukru, bądź atak padaczki ale to tak średnio mu pasowało. Jednocześnie okazało się ze piesek jest przeziębiony (szmery na górnych drogach oddechowych, choć już podobno mniejsze bo byliśmy u tego lekarza raz jeszcze), otrzymuje antybiotyk Synulox, ma anemię (co wyszło z wyników krwi) na co od przedwczoraj dostaje zastrzyki (głownie oparte na wit. B)

Co do szczepienia, miał mieć trzecie, był już odrobaczony, chciałam iść w poprzednią środę, ale we wtorek doszło do tego wszystkiego i to przeziębienie, jeszcze 4 dni antybiotyku.

Chciałabym wstawić wyniki badania krwi (ale chyba nie tego, o którym piszesz), niestety forum mi nie pozwala, bo nie napisałam jeszcze wystarczająco postów ;/

Weterynarz hodowcy mówi, żeby na razie zobaczyć efekty po kilku zastrzykach, które właśnie otrzymuje domięśniowo.

Przepraszam za takie wypracowanie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna




Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:16, 31 Sie 2016    Temat postu:

Jeżeli chodzi o objawy tej choroby to ani wychudzenie (przytył w 10 dni prawie pół kilo), wymioty nie występują, rośnie szybko w górę, a po jedzeniu zdarza mi się z nim wyjść i niby trochę poleni się jak to on, ale zwykle (nie zawsze udaje się go rozbujać aż do biegania), a zaburzeń widzenia nie ma, bardzo dobrze widzi nawet z dala ruszające liście, z którymi kocha latać i je gryźć, a także owady.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna




Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:17, 31 Sie 2016    Temat postu:

Tu wyniki badań krwi tych co na razie były wykonane:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pusia
homo sapiens



Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 5254
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Slask

PostWysłany: Sob 0:06, 03 Wrz 2016    Temat postu:

Nie musi miec wszystkich objawow, a co wet mowi na te wyniki ? Czy to jest rozszerzona biochemia ? Ja nie wet wiec ich interpretowac nie będe. Zapytaj jednka czy objawy moga wskazywac na zepolenie wrotno oboczne.
Radzilabym przebadac pieska na klinikach uniwersyteckich. Skąd jestes ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pusia dnia Sob 0:06, 03 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna




Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:23, 04 Wrz 2016    Temat postu:

Wet powiedział, że wyniki wskazują na anemię, która w jego okresie życia jest niegroźna. Podaje mu tak jak napisałam te zastrzyki i faktycznie widzę poprawę, (na razie dostał 5 na 10 wszystkich i ma przerwę, żeby nóżki odpoczęły) a wczoraj na działce to jakby mi psa podmienili na szajbuska Smile

Jestem z okolic Łodzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pusia
homo sapiens



Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 5254
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Slask

PostWysłany: Nie 21:25, 04 Wrz 2016    Temat postu:

To tam nie macie klinik, ale skoro jest poprawa to moze nie ma sie czym martwic, tylko skąd u takiego malca anemia ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum miłośników rasy Strona Główna -> Szpic miniaturowy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin