Forum forum miłośników rasy Strona Główna forum miłośników rasy
SZPICE WILCZE I NIE TYLKO
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

czy ja czasami nie szukam dziury w całym???
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum miłośników rasy Strona Główna -> Kącik weterynaryjny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
myszka
homo sapiens



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1860
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:06, 26 Mar 2012    Temat postu:

Psiur czuje się dobrze, póki co nie wykazuje oznak chorego serduszka - pewnie wraz z nastaniem wyższych temperatur to się zmieni. Oczko też dobrze wygląda.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pusia
homo sapiens



Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 5255
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Slask

PostWysłany: Pon 12:59, 26 Mar 2012    Temat postu:

Bardzo dobre wiesci i niech tak trzyma Smile)))

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yo
homo sapiens



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pon 21:46, 26 Mar 2012    Temat postu:

Noo....!!! I tak trzymaj kudłaczku...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tulasy
homo sapiens



Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 5657
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 10:28, 27 Mar 2012    Temat postu:

No to świetnie, tak trzymaj Murzynku
Basia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
myszka
homo sapiens



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1860
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:42, 27 Mar 2012    Temat postu:

Futrzaty na wiosnę wziął się w garść bo to przecież tak nie wypada nie być w formie, jak tu takie nęcące zapaszki suczkowe w powietrzu się unoszą Cool
A takie sobie już futrzysko wyhodował jak na arktyczne mrozy - strach pomyśleć co będzie jak temperatura przekroczy + 20 stopni.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez myszka dnia Wto 10:44, 27 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yo
homo sapiens



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Wto 13:14, 27 Mar 2012    Temat postu:

Futro futrzastego jak zacznie zrzucać je w końcu, zaczniesz zbierać i zrobisz sobie skarpetki...albo poduszkę...taką mięciusią Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tulasy
homo sapiens



Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 5657
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 13:42, 27 Mar 2012    Temat postu:

Na poduszkę dobre jest, mam jeszcze 2 poduszeczki z włosem mojego pierwszego szpica Harego
Basia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
myszka
homo sapiens



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1860
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:54, 28 Mar 2012    Temat postu:

To się pochwaliłam, że psiak zdrowy i się przechwaliłam Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad
Niuniek wczoraj nie dał rady wrócić z wieczornego spaceru, dostał jakiegoś dziwnego ataku. Z marszu psiak w jednej chwili się zatrzymał, usiadł, zaczął kaszleć, przełykać ślinę jakby mu coś w gardle stanęło, zaczął wymiotować. Był bardzo pobudzony i było widać, że coś bardzo go boli. Wcinał trawę jak opętany i prowokował wymioty. A ja pojęcia nie miałam jak mu pomóc, na szybko organizowałam transport.
Jak tylko najszybciej się dało psiak został zawieziony na nocny dyżur gdzie padło podejrzenie zatrucia czy raczej otrucia Sad Tyle, że nie bardzo wiadomo czym. Spędziliśmy noc na kroplówkach. Do tego psisko musiało dostać głupiego jasia żeby sprawdzić czy coś nie zalega w gardle i znowu była akcja z dochodzeniem psa do siebie.

Obecnie Futraczek jakoś funkcjonuje, tyle że słabiutki bardzo jest.
Opiekują się nim moi rodzice, a ja w pracy siedzę jak na szpilkach i modlę się żeby tylko mu się nie pogorszyło Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tulasy
homo sapiens



Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 5657
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 9:59, 28 Mar 2012    Temat postu:

O kurcze Renatko trzymajcie się oboje z Aresem.
Pisz jak tam nasz czarnulek, czy on cos złapał na dworze, czy ktoś podrzucił jakieś świństwo.
Trzymamy kciuki za szybkie dojście do siebie psiura
Basia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
myszka
homo sapiens



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1860
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:19, 28 Mar 2012    Temat postu:

Wczoraj była cała debata co to mogło być. Ares to pies, który na zewnątrz nic ze zje, nawet jak go znajomi psiarze smakami częstują to się odwraca i nie skorzysta z poczęstunku- nikt go tego nie uczył, on tak ma od początku sam siebie, ot taki typ.
Tezą najbardziej prawdopodobną jest to, że ktoś jakieś świństwo wylał, pies po tym przeszedł, w domu łapy wylizał i gotowe.
Albo ogólnie przy namiętnym niuchaniu suczkowych siku coś polizał. Bo u mnie znowu gorący cieczkowy okres.
Albo ktoś z domowników na butach coś przyniósł - podobno dosyć częste są przypadki zatrucia w ten sposób trutką na szczury, człowiek nieświadomie idąc do piwnicy wdepnie w trutkę, przyniesie na butach do domu. A te trutki podobno jakoś specjalnie są nawaniane żeby były smakowite i zwierzaka zwabiły. Pies zliże to z podłogi i kłopot gwarantowany.
Pocieszający jest fakt, że nikt od paru tygodni do piwnicy nie schodził.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aleksandra2323
Neandertalczyk



Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 494
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 11:16, 28 Mar 2012    Temat postu:

Renato, a jak to nie zatrucie? Przyciśnij weta, aby trochę rozszerzył hipotezy. Z mojego doswiadczenia wynika, że stawiana jest najbardziej oczywista, najczęstsza diagnoza. Niestety bywa błędna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
myszka
homo sapiens



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 1860
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:39, 28 Mar 2012    Temat postu:

Ja próbowałam dopytywać o inne opcje chorobowe ale dyżury nocne to specyficzna sytuacja. I rozmowa z lekarzami trudna, bo i okoliczności trudne, a przecież chodzi o to żeby psu jak najszybciej pomóc. Ja się ciesze, że jest takie miejsce gdzie o każdej porze można uzyskać pomoc. Jak byliśmy w drodze do kliniki to dzwoniłam i wstępnie zobrazowałam sytuację. Kiedy tam podjechaliśmy już na nas czekano. Diagnozy były różne, że coś w gardle utkwiło, że może nerki, że może zatrucie. Dwie pierwsze odrzucono po wywiadzie i oględzinach, zostało zatrucie/otrucie. A co się tak naprawdę dzieje? Nie wie nikt bo niestety psiak się nie poskarży i nie powie, a w całym tym zamieszaniu, przed podaniem "głupiego jasia" nie pobrano krwi, a po to już sensu nie miało Crying or Very sad

ps. z telefonicznych relacji wiem, że Niuniuś był na krótkim spacerku i normalnie się załatwił (oczywiście pomijając fakt, że po kroplówkach siusia jak tankowiec bez dna) i póki co objawów kaszlu, krztuszenia i wymiotów brak ale dalej słabiutki jest.

Wieczorem kolejna wizyta i mam nadzieje, że uda się ustalić co jest z psiakiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tulasy
homo sapiens



Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 5657
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 14:24, 28 Mar 2012    Temat postu:

Renatko informuj po wizycie u weta. Zdrowiej Czarnuszku
Basia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yo
homo sapiens



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Śro 20:26, 28 Mar 2012    Temat postu:

Qurcze Aresik ... czas już skończyć z tą złą passą...
obiecałeś przecież że nie będziesz Pańci martwił, a tu taki numer jej odstawiasz...
Jeśli to faktycznie zatrucie poprzez zlizywanie, dlaczego dopiero na dworze tak ostra reakcja...czy wcześniej były jakieś objawy...? No chyba że te cieczkowe ślady...Reniu napisz co się dowiedziałaś...
A ty się trzymaj "Myszaku jeden"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
m&s
homo sapiens



Dołączył: 01 Gru 2006
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:12, 28 Mar 2012    Temat postu:

O kurcze, biedny Futrzak............trzymajcie się oboje!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum miłośników rasy Strona Główna -> Kącik weterynaryjny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin